Trochę o technice!

Jakość nagrań wideo zależy oczywiście od sprzętu, jakim się posługujemy. Jednak znacznie ważniejsze jest przestrzeganie reguł, o których szerzej w artykule.

Zacznijmy od dobrej informacji dla tych, którym zależy na uzyskaniu nagrań wideo wysokiej jakości - największy wpływ na osiągnięty przez nas efekt końcowy ma sposób filmowania, a nie to, ile pieniędzy wydaliśmy na kamerę wideo. Na niewiele się zdadzą olbrzymie zoomy, specjalne filtry, większe matryce czy stabilizacje optyczne - poziom satysfakcji z oglądania nagranego materiału zależy przede wszystkim od naszych umiejętności.

Podstawowe błędy, jakie spotkać możemy w wielu amatorskich nagraniach, to: skakanie z motywu na motyw, krótkie, poszarpane ujęcia wykonane z najbardziej niespodziewanej perspektywy, szybkie najazdy i odjazdy kamery wykonane przy pomocy zoomu, bardzo niestabilny obraz - tak niestety często wygląda rzeczywistość zarejestrowana kamerą przez kogoś, kto nie zna podstawowych zasad języka filmu.

Podobnie jak w fotografii

Na początku warto sobie uświadomić, że językiem filmu jest przede wszystkim obraz, bo dźwięk - według badań - ma niewielki, bo zaledwie kilkuprocentowy wpływ na odbiorcę. To, co się liczy, to ruchome obrazki, częściowo podlegające zasadom obowiązującym w świecie ich nieruchomych odpowiedników - fotografii.

Dobór perspektywy

Jednym z częstszych błędów popełnianych przez użytkowników kamer jest zbyt duża wiara w możliwości zoomu (transfokatora). Zazwyczaj używają go oni za często, zamiast zwyczajnie podejść lub oddalić się od filmowanego motywu. Tymczasem ta sama postać, wypełniająca w podobny sposób identyczną część kadru, ale sfilmowana przy wykorzystaniu krótkiej lub długiej ogniskowej, będzie później odbierana przez widza zupełnie inaczej.

 Ujęcia wykonane przy użyciu krótkich ogniskowych najlepiej nadają się do filmowania planów ogólnych. O ile to możliwe, unikajmy filmowania w ten sposób bliższych planów, zwłaszcza ludzi. Po pierwsze za sfilmowaną osobą mieści się jeszcze w kadrze zbyt wiele tła, które odwraca uwagę widza. Po drugie może dojść do zdeformowania sylwetki osoby filmowanej - części ciała znajdujące się bliżej kamery (np. nos czy ręce) mogą wydawać się nienaturalnie powiększone w stosunku do reszty ciała.

Dlatego do rejestrowania planów bliskich i detalicznych starajmy się używać dłuższych  ogniskowych. Im dłuższa ogniskowa, tym łatwiej skupić uwagę widza na tym, co stanowi temat ujęcia.

Dobór wysokości

Stara zasada głosząca, że powinno się fotografować z wysokości oczu osoby fotografowanej, obowiązuje również w przypadku filmowania. Warto bowiem pamiętać o tym, że ujęcie z góry lub z dołu jest już w wyraźny sposób nacechowane emocjonalnie. „Patrzenie z góry" pomniejsza osobę filmowaną, a ujęcie z dołu - odwrotnie. Dlatego podczas filmowania powinniśmy dostosowywać położenie kamery do wysokości osoby filmowanej. Ma to szczególne znaczenie w trakcie filmowania dzieci - różnica pomiędzy ujęciem wykonanym z poziomu wzroku osoby dorosłej, a tym z poziomu wzroku siedzącego albo raczkującego na podłodze dziecka jest kolosalna. Jeśli więc zadamy sobie trochę trudu i ukucniemy czy nawet położymy się na podłodze, nasze ujęcie zdecydowanie zyska na naturalności, a przy okazji ma szansę być bardziej oryginalnym.

 

Źródło:  http://www.trochetechniki.pl